Nauczanie

Drukuj
Utworzono: czwartek, 28, marzec 2013 Rafał Kowalewski


Skąd się wzięła Wielkanoc?




1.   
Data

 

Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, obchodzone przez kościoły chrześcijańskie wyznające Nicejskie Credo (325 r.). W kościołach zachodnich Wielkanoc przypada w pierwszą niedzielę po pierwszej kościelnej pełni Księżyca (tzw. paschalna pełnia Księżyca) przypadającej po 21 marca i oznacza to, że Wielkanoc wypada pomiędzy 22 marca a 25 kwietnia (włącznie). Daty kościelnej pełni Księżyca zostały wyznaczone i stabelaryzowane w czasie Soboru Nicejskiego w 325 roku n.e. Kościelna pełnia Księżyca różni się od astronomicznej. Pierwsze wzmianki o celebracji Wielkiego Tygodnia pochodzą z IV wieku.

 

Jednak początek Wielkanocy sięga połowy II wieku, a wywodzi się ona ze święta Paschy. Wielkanoc została oficjalnie narzucona całemu Kościołowi w IV wieku w 325 r. na Soborze Nicejskim, zwołanym przez cesarza Konstantyna z dwóch powodów: 1) aby ustalić nową datę Paschy 2) aby odrzucić tzw. "herezję Ariusza". Przy zwalczaniu poglądów Ariusza, choć nie było jednomyślności na soborze i nie uczestniczyli w soborze biskupi wszystkich kościołów, stwierdzono, że „taka jest wiara powszechna którą wyznajemy” i dokonano zrównania Boga Ojca z Jezusem Chrystusem, używając nowego sformułowania, mówiącego, że są oni "współistotni" (homousios), natomiast przy ustalaniu daty Paschy (Wielkanocy) oficjalnie stwierdzono, że dokonuje się nowego ustalenia „zdecydowaliśmy co następuje”, „słuszne jest zatem, abyśmy odrzucili praktyki tego narodu (żydowskiego) i kontynuowali przez wszystkie następne pokolenia obchody według innego rytu, w bardziej odpowiednim porządku (…) nie miejmy zatem nic wspólnego z wrażym motłochem żydowskim (…) przed naszą najświętszą religią otwiera się bardziej prawowierny i odpowiedni kierunek. Obierając go w pełnej jedności, wyjdźmy szanowni bracia, spomiędzy tego najohydniejszego ze wszystkich zgromadzeń (żydowskiego)”. Data Wielkanocy została więc ustalona i narzucona całemu chrześcijaństwu na Soborze zwołanym przez cesarza Konstantyna.

 

2.    Nazwa

 

Nazwa Wielkanoc wskazuje że jest to święto wielkiej nocy. Która to noc została więc nazwana wielką? Została tak nazwana noc w czasie której Jezus zmartwychwstał, a więc noc w niedzielę przed świtem. Nazwa ta więc wskazuje, że głównym świętem chrześcijańskim jest dzień zmartwychwstania. Czy jednak Jezus nakazał aby wspominać dzień jego zmartwychwstania? Jezus nakazał aby wspominać Jego śmierć i jest to czynione podczas Wieczerzy Pańskiej, a chrześcijanie pierwszych wieków czynili to podczas święta Paschy obchodzonego w rocznicę śmierci Jezusa w dniu 14 Nisan wg kalendarza żydowskiego. Pierwsi chrześcijanie obchodzili więc Paschę – święto upamiętniające śmierć Pańską, a później gdy zmieniono datę obchodzenia tego święta i przeniesiono je na niedzielę, zaczęto jako główne wydarzenie świętować zmartwychwstanie Jezusa zamiast Jego śmierci. W związku z tym nie można było już tego święta nazywać Paschą, bo Pascha była świętem gdy Żydzi zabijali baranka, a chrześcijanie wspominali śmierć Bożego Baranka – Jezusa Chrystusa. Gdy zaczęto więc zamiast śmierci wspominać zmartwychwstanie to w niektórych językach zmieniono nazwę tego święta na inną m.in. w języku angielskim, niemieckim, słowiańskich. W naszym kraju tą nazwą jest „Wielkanoc”, która określa właśnie noc zmartwychwstania (także w języku czeskim, słowackim, słoweńskim). Słowo „Pascha” pozostawiono m.in. w językach duńskim, fińskim, francuskim, greckim, hiszpańskim, holenderskim, rosyjskim i włoskim, przenosząc tą nazwę z dnia upamiętniającego śmierć na dzień upamiętniający zmartwychwstanie.

 

Inna znana nazwa Wielkanocy to Easter lub Ostern. Nazwa ta używana jest wyłącznie w krajach angielsko- i niemieckojęzycznych, a wywodzi się prawdopodobnie od imienia pogańskiej bogini saksońskiej Ostary, Osterr lub Eastre która była uosobieniem wschodu, poranka i wiosny lub od skandynawskiego słowa Eostur – wiosna. Dawny historyk angielski i mnich katolicki z VII w. - Beda (zwany Venarbilisem), uznany przez kościoły katolicki, prawosławny i anglikański za świętego, dowodził iż słowo „Easter” było pierwotnie imieniem anglosaskiej bogini jutrzenki, znanej jako Eostre lub Ostara. Najważniejsze święto ku jej czci obchodzono w czasie wiosennego zrównania dnia z nocą. Inne źródła nie wspominają o istnieniu takiej bogini, jednak trudno sobie wyobrazić, że tak gorliwy katolik, jak Beda, zadał sobie tyle trudu, by wymyślić pogańskie pochodzenie nazwy Wielkanocy. Zresztą bez względu na to, czy była taka bogini, czy nie, między słowami „Easter” (Wielkanoc) a East (ang. wschód) i Eostur (skand. wiosna) zachodzi jakiś związek historyczny.

 

W książce Alexandra Hislopa z XIX w. pt. „Dwa Babilony” podano następujące wyjaśnienie: „Co oznacza sam wyraz Easter (angielski odpowiednik polskiego „Wielkanoc”)? Nie jest to nazwa chrześcijańska. Od razu rzuca się w oczy jej chaldejskie pochodzenie. Easter to nic innego jak Asztarte, jeden z tytułów Beltis, królowej nieba, której imię wymawiane było przez ludzi z Niniwy w identyczny sposób, jak się obecnie wymawia w języku angielskim Easter. Imię, które odnalazł Layard na asyryjskich pomnikach, to Isztar. Razem z Druidami, „kapłanami gajów”, kult Baala i Astarte został bardzo wcześnie sprowadzony do Brytanii. (…) Jeśli zatem Baal czczony był w Brytanii, to nie będzie trudno uwierzyć w to, że jego małżonka Isztar także była czczona przez naszych przodków, ani w to, że to od Astarte, której imieniem w Niniwie był Isztar pochodzą obchodzone obecnie kwietniowe uroczystości religijne znane jako Easter (Wielkanoc). Miesiąc ten przez naszych pogańskich przodków zwany był miesiącem Isztar (Easter-monath).”.

 

Oprócz powyższych nazw wprowadzono także nazwę określającą trzy dni od Wielkiego Piątku do Wielkanocy – „Tirdum Paschalne”. Aż do 1929 roku na określenie Triduum Paschalnego stosowano termin Triduum Sacrum. Obecnie używana nazwa pojawiła się w roku 1924. „Tridum” znaczy „trzy dni”. Nazwa Wielkanoc w niektórych krajach słowiańskich wskazuje na zmartwychwstanie jako centralne święto (zamiast śmierci Jezusa), a nazwa Easter w krajach anglosaskich wskazuje na powiązanie z pogańską boginią i wiosenne zrównanie dnia z nocą.

 

3.    Obrzędy

 

W czasie świąt wielkanocnych powstały i utrwaliły się różne obrzędy i zwyczaje.

 

Przed Wielkanocą praktykowany jest 40 dniowy okres Wielkiego Postu. W II wieku, gdy zbór w Rzymie zaczął obchodzić Paschę zgodnie z kalendarzem rzymskim, a nie żydowskim i przeniesiono ją z 14 dnia miesiąca Nisan na inną datę aby była zgodna z dniami tygodnia, to równocześnie zaczęto tworzyć w Rzymie tradycję wielkiego postu który obejmował Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Przyjęło to wiele kościołów zachodnich podczas gdy kościoły wschodnie nadal obchodziły Paschę zgodnie z kalendarzem biblijnym i bez okresu postu. W III wieku kościoły zachodnie pościły już cały tydzień, zaś na początku IV wieku, gdy data i sposób obchodzenia Wielkanocy została ujednolicona przez cesarza Konstantyna dla całego Kościoła, to na pamiątkę czterdziestodniowego postu Jezusa na pustyni oraz czterdziestu lat wędrowania Izraelitów po ucieczce z Egiptu, post został przedłużony do czterdziestu dni. Niedziele, jako dni świąteczne, nie były nigdy do niego wliczane. W VII wieku Kościół katolicki za początek postu przyjął szóstą niedzielę przed Wielkanocą. Ponieważ niedziele wyłączone były z postu, aby zachować 40 dni pokutnych jego początek przypadał na środę. Od 1570 roku był to już zwyczaj powszechnie obowiązujący w Kościele. W tym dniu na znak pokuty posypywano głowę popiołem. Widać więc w jak powolny sposób tworzone były tradycje których nie ma w Biblii i których Jezus nie ustanowił.

 

Aleksander Hislop w XIX w. książce „Dwa Babilony” napisał tak: „Czterdziestodniowa wstrzemięźliwość Wielkiego Postu wzięła się bezpośrednio od wyznawców babilońskiej bogini. (…) Post ten wśród pogan wydawał się być nieodzownym wstępem do wielkiego dorocznego święta upamiętniającego śmierć i zmartwychwstanie Tammuza, które było obchodzone na przemian, raz z płaczem, raz z radością i które w wielu krajach obchodzone było nieco później niż chrześcijańskie święto. W Palestynie i w Asyrii w czerwcu, dlatego zwał się „miesiącem Tammuz”; w Egipcie w połowie maja; a w Brytanii, gdzieś tam w kwietniu. Aby zjednać sobie pogan na nominalnych chrześcijan, kościół w Rzymie podążył swoją dotychczasową polityką i podjął kroki, aby złączyć ze sobą pogańskie i chrześcijańskie święta. Poprzez nieco skomplikowaną, acz zręczną zmianę kalendarza okazało się, że nie było to taką trudną sprawą i pogaństwo oraz chrześcijaństwo – które siedziało teraz głęboko w bałwochwalstwie – uścisnęło sobie w tej oraz wielu innych kwestiach ręce. (…) Ta zmiana kalendarza ze względu na Wielkanoc (Easter) przyniosła poważne konsekwencje. Wprowadziła do Kościoła najbardziej rażącą korupcję i najbardziej cuchnące zabobony wiążące się ze wstrzemięźliwością w czasie Wielkiego Postu. (…) Pierwotnie, nawet w Rzymie Wielki Post z poprzedzającymi go hulankami Karnawału, nie był znany. Więc kiedy poszczenie przed chrześcijańską Paschą stało się wymogiem, było to pierwszym krokiem dostosowującym chrześcijaństwo do pogańskich rytuałów. (…) Słowa Sokratesa piszącego na ten temat około 450 roku naszej ery, są następujące: „Ci, którzy zamieszkują książęce miasto Rzym, poszczą razem przez trzy tygodnie przed Wielkanocą (Easter), z wyjątkiem sobót i Dni Pańskich”. Jednak w końcu, kiedy kult Astarte zaczął nabierać na sile, zostały podjęte kroki, by włączyć całe sześć tygodni lub czterdzieści dni chaldejskiego Wielkiego Postu i zaczęło to być obowiązujące dla wszystkich w całym Rzymskim Imperium Zachodu. Droga do osiągnięcia tego została przygotowana na Soborze zebranym w Aurelii, w czasach Hormizdasa, biskupa Rzymu, około roku 519, który orzekł, że Wielki Post ma być uroczyście przestrzegany przed Wielkanocą (Easter).”

 

W Wielki Piątek w kościołach katolickich nie odprawia się mszy. Jest to dzień powagi, skupienia i postu, w którym szczególnie czci się drzewo krzyża. Od rana trwa adoracja Najświętszego Sakramentu w Kaplicy Adoracji (popularnie acz nieprawidłowo nazywanej Ciemnicą). Adoracja Krzyża jest uroczystym odsłonięciem krzyża (zakrytego najczęściej od V Niedzieli wielkiego postu). Kapłan dokonuje odsłonięcia w trzech etapach, za każdym razem śpiewając: "Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata" (Ecce lignum Crucis, in que salus mundi pependit), na co ludzie odpowiadają: "Pójdźmy z pokłonem" (Venite adoramus). Następnie wierni oddają cześć odsłoniętemu krzyżowi, np. poprzez pocałunek. W tym czasie śpiewa się improperia. Zgodnie z wielowiekową tradycją, w Wielki Piątek po ukończeniu liturgii Męki Pańskiej, odbywa się procesja i przenosi się Najświętszy Sakrament do Grobu Pańskiego i wystawia do adoracji. Widać więc w tych zwyczajach bałwochwalstwo – czczenie drewnianego krzyża, zamiast Chrystusa który zbawił nas na krzyżu oraz czczenie opłatka i wina, które tylko symbolizują ciało i krew Jezusa.

 

W Wielką Sobotę Kościół trwa przy Grobie Pańskim rozważając Mękę i Śmierć Chrystusa. W Polsce i niektórych sąsiednich krajach tradycyjnie wierni przynoszą w tym dniu w koszach potrawy wielkanocne (święconka), aby je poświęcić albo zapraszają kapłana do domostwa, gdzie poświęcony zostaje stół z potrawami. Do zwyczajów nierozerwalnie związanych z Wielkanocą należy też malowanie pisanek i kraszanek. Biblia wskazuje jednak, że błogosławienie potraw odbywa się przez modlitwę, a nie przez pokropienie wodą. Poza tym co błogosławienie potraw ma wspólnego ze śmiercią lub zmartwychwstaniem Chrystusa? Jest to więc kolejny zwyczaj wprowadzony przez ludzi.

 

Liturgia Wigilii Paschalnej (Wielkanoc) jest najważniejszą celebracją w Roku Liturgicznym. Zgodnie z bardzo dawną tradycją noc poprzedzająca Niedzielę Zmartwychwstania powinna być czuwaniem na cześć Pana, a wierni, muszą trzymać w rękach zapalone świece. Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy: nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie noc, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli. Kapłani ubierają się w szaty mszalne koloru białego. Całe te obchody odbywają się w ten sposób jakby te wszystkie wydarzenia na nowo miały mieć miejsce. Całą noc oczekuje się więc zmartwychwstania Chrystusa które potem jest ogłoszone jako dokonane w Wielkanoc.

 

Oprócz tych obrzędów kościelnych, do świąt wielkanocnych przeniknęły też liczne pogańskie zwyczaje obchodzone dla uczczenia powrotu wiosny. Jajko jest symbolem odrodzenia się do życia wczesną wiosną, a zając to symbol pogański, który był wyobrażeniem płodności. Z obchodami świąt wielkanocnych związanych jest wiele zwyczajów ludowych (z których część wywodzi się ze starosłowiańskiego święta Jarego): śniadanie wielkanocne, pisanki, święcone, śmigus-dyngus, dziady śmigustne, Rękawka, Emaus, walatka, z kurkiem po dyngusie, Siuda Baba, wieszanie Judasza, pogrzeb żuru i śledzia, pucheroki, palma wielkanocna, Jezusek Palmowy.

 

Producenci zabawek twierdzą, że Wielkanoc, najważniejsza uroczystość chrześcijańska, stała się drugą wielką okazją do dawania prezentów. Jest to w USA okres największego popytu na słodycze, jeśli nie liczyć Bożego Narodzenia. Różne firmy produkują wtedy dziesiątki rodzajów zajączków wielkanocnych. Laicyzacja i komercjalizacja tego święta jest typowa dla dzisiejszego społeczeństwa zainteresowanego kupowaniem i sprzedawaniem. W centrum Wielkanocy nie znajduje się już nawet zmartwychwstanie lecz królik lub baranek.

 

4.    Pochodzenie

 

Święta Wielkanocne mają swój początek na Soborze Nicejskim w 325 r. Do dzisiaj wiele kościołów postępuje zgodnie z błędnym dekretem wydanym przez ten sobór. Skąd wzięły się kontrowersje wokół tego święta? Dlaczego świętem tym musiał zająć się sobór zwołany i prowadzony przez cesarza Konstantyna na który przybyło ok. 380 biskupów?

 

Święta wielkanocne powstały na bazie żydowskiego święta Paschy. Żydzi, a więc także Jezus i apostołowie obchodzili Paschę zgodnie z nakazem Bożym 14 dnia miesiąca Nisan. Podobnie czynił Kościół w I wieku. Pascha chrześcijańska była więc obchodzona w tym samym terminie co żydowska, kiedy to wyliczano pierwszą pełnię wiosenną. W II wieku zbory zachodnie (Europa płd. i Afryka półn.) złożone z wiernych pochodzenia pogańskiego zaczęły obchodzić Paschę tak, aby dzień upamiętniający zmartwychwstanie zawsze wypadał w niedzielę po pierwszej pełni, według wyliczeń dokonywanych w Aleksandrii. Natomiast zbory azjatyckie trwały przy ustanowieniu biblijnym (14 Nisan). Na początku zbory obchodziły Paschę tylko jeden dzień, ale później niektóre kościoły zachodnie zaczęły obchodzić ją przez kilka dni lub tydzień, w wyniku czego zaczęto nazywać ten tydzień Wielkim Tygodniem. Z biegiem czasu stawał się to coraz bardziej popularny zwyczaj. Charakter tego święta ulegał więc zmianie i główne święto przeniesiono z dnia 14 Nisan (dzień śmierci Jezusa) na pierwszą niedzielę po tej dacie. W centrum nie była już więc pamiątka śmierci Jezusa (Pascha), ale zmartwychwstanie Jezusa (I niedziela licząc od Paschy) kojarzone ze zwycięstwem nad Żydami. Zaczęto też nadawać nowe znaczenie temu świętu – zmienił się cel i przesłanie. Zaczęto odchodzić także od kalendarza żydowskiego na rzecz kalendarza rzymskiego. W Rzymie, gdzie liczono lata „ab urbe condita”, czyli od założenia Rzymu, które obchodzone było 21 kwietnia jako święto, Pascha musiała wypadać przed tą datą, by nie było roku bez Paschy, a innego z dwiema.

 

W połowie II wieku biskup Rzymu Anicet próbował bezskutecznie przekonywać do zmiany terminu Paschy sędziwego biskupa Smyrny - Polikarpa, który był uczniem apostoła Jana, a znał też osobiście kilku innych apostołów. W Rzymie w 154/155 r. odbył się lokalny synod w tej sprawie przy okazji pobytu tam Polikarpa ze Smyrny, który reprezentował zbory azjatyckie. Nie doszło jednak do porozumienia. Pod koniec II wieku kościoły zachodnie zaczęły zachęcać pozostałe kościoły do odrzucenia stałej daty 14 Nisan i obchodzenia Paschy w niedzielę wg kalendarza rzymskiego, a nie biblijnego. Natomiast kościoły całej Azji uważały, że święto Paschy należy obchodzić 14 Nisan. W II i III wieku odbywały się więc w tej sprawie lokalne synody. Kościoły wschodnie powoływały się na nieprzerwaną tradycję obchodzenia Paschy zgodnie z Bożym nakazem 14 dnia miesiąca Nisan, a także na apostoła Jana który zmarł jako ostatni i na jego uczniów którzy także zachowywali ustaloną datę obchodzenia tego święta. Pod koniec II wieku biskup Rzymu Wiktor groził odcięciem od wspólnej jedności (ekskomuniką) wszystkim kościołom azjatyckim które nie chciały uznać nowego sposobu obchodzenia Paschy ustalonego przez Rzym. Zwoływał w tej sprawie trzy kolejne synody. W imieniu kościołów azjatyckich w liście skierowanym do Wiktora swoje stanowisko wyraził Polikrates. Do Wiktora pisał też w tej sprawie Ireneusz, nakłaniając biskupa Rzymu do zmiany stanowiska. Prawdopodobnie Wiktor, biskup Rzymu zmienił swoje ostre stanowisko i wycofał się z groźby zerwania jedności kościołów zachodnich ze wschodnimi, ale problem nadal nie został rozwiązany i wciąż narastał. Sprawa została wyciszona tylko na pewien czas, ale kościół rzymski nadal dążył do władania nad pozostałymi kościołami i narzucenia im swoich ustaleń dotyczących obchodzenia Paschy.

 

Sprawa tego święta została jednak rozwiązana dopiero w r. 325 na Soborze Nicejskim zwołanym przez cesarza Konstantyna. Cesarz Konstantyn nalegał na ustalenie jednej daty dlatego, gdyż jako zwierzchnik wszystkich religii (Pontifex Maximus) był zobowiązany do wpisania jej do kalendarza rzymskiego. Ale to mógł być tylko powierzchowny powód, gdyż w dużej mierze powodowane to było jego antysemityzmem który cechował także kościoły zachodnie. Cesarz zwołał więc wszystkich biskupów na wspólne obrady, zabezpieczając im przejazd na własny koszt. Konstantyn przygotował dla biskupów wszelkie wygody i dostarczył wszystko czego potrzebowali. Tam w Nicei zapadła decyzja zobowiązująca wszystkie kościoły do obchodzenia Paschy, a właściwie już Wielkanocy, w niedzielę wyznaczoną przez Sobór, zamiast 14 dnia miesiąca Nisan wyznaczonego przez Biblię. Wszystkie kościoły zostały o tym powiadomione, a sam cesarz rozesłał do wiernych osobistą zachętę do podporządkowania się decyzji Soboru. To co cesarz im przekazał stało się na późniejsze wieki wiodącą doktryną Kościoła i to nie tylko w kwestii sposobu i daty obchodzenia świąt, ale także w kwestii połączenia Kościoła z polityką, ewangelizowania mieczem, nienawiści do Żydów itp. I właśnie m.in. nienawiść do Żydów była jednym z głównych powodów zmiany daty i sposobu świętowania Paschy. W liście swoim Konstantyn oficjalnie ustala antyżydowskie podstawy doktryny i praktyki Kościoła oraz oświadcza, że pogarda dla Żydów i oddzielenie się od nich jest „jedynie słuszną” postawą chrześcijańską. Konstantyn w swym liście nazywa Żydów „nieczystymi i nikczemnymi”, mówi że „zbrukali swe dłonie straszliwą zbrodnią”, że są „motłochem żydowskim” i „najohydniejszym ze zgromadzeń”. Pisze, że są oni „w swych umysłach ograniczeni”, że są „najnikczemniejszym z narodów”, że są „mordercami naszego Pana”. Twierdzi, że powinniśmy „unikać społeczności z Żydami którzy winni są krzywoprzysięstwa” i że odrzucając biblijną datę Paschy w ten sposób „okrucieństwo diabelskie zostaje usunięte”. Konstantyn stwierdza też, że odrzucenie ustalenia tego soboru będzie przestępstwem, bo to co ustala sobór jest wolą Bożą, a obowiązkiem wiernych jest przyjęcie i zastosowanie się do tych ustaleń. Biskupi którzy nie zgodzili się z ustaleniami Soboru zostali zdjęci z urzędu i wygnani. Ranga soboru i jego ustaleń miała na celu, aby żaden chrześcijanin nie obchodził już Paschy tak jak Jezus, apostołowie i pierwszy Kościół w dniu 14 Nisan, ale według nowej rzymskiej daty, a także aby nie wspominano jako głównego wydarzenia śmierci Jezusa, ale Jego zmartwychwstanie. Sam Jezus jednak nakazał aby wspominać Jego śmierć spożywając przaśny chleb i pijąc wino z jednego kielicha. Sobór Nicejski nakazał obchodzić Wielkanoc w niedzielę po pełni księżyca, przypadającej po wiosennym zrównaniu dnia z nocą, z czego wynikało, że gdyby 14 Nisan (Pascha) wypadło w niedzielę, to chrześcijanie świętować będą Wielkanoc nie razem z żydowską Paschą, ale o tydzień później. Był to więc kolejny przejaw antysemityzmu ustalony już na przyszłe pokolenia. Mimo ustaleń Soboru nadal wiele kościołów w Azji obchodziło Paschę w dniu 14 Nisan i dopiero pod koniec VIII w. wszyscy obchodzili już Wielkanoc wg ustaleń Soboru i cesarza Konstantyna.

 

Choć Konstantyn zakończył prześladowanie Kościoła to jednak wprowadził go też na nową drogę kompromisów i unii z państwem i polityką. Na zakończenie Soboru Konstantyn wydał bankiet dla biskupów, na którym Euzebiusz sławił cesarza przed zgromadzonymi biskupami. Żadnego z biskupów nie zabrakło na tym bankiecie, a w bramie pałacu stali żołnierze z nagimi mieczami wyciągniętymi w górę. Na Soborze tym podjęto także decyzje dotyczące zrównania Jezusa z Bogiem i określenia ich współistotności. Mimo decyzji Soboru istniały pewne grupy uporczywie trzymające się obchodzenia świąt wielkanocnych 14 dnia Księżyca, a także schizmatycy w Mezopotamii. Twierdzili oni, że decyzja soboru jest błędna i ma na celu przypodobanie się Konstantynowi. Konstantyn już na początku Soboru oświadczył, że ktokolwiek by próbował zakłócić jedność Kościoła, musiałby być „złośliwym wrogiem” wypaczającym Boże przykazania. Stwierdził też, że „wywrotowe działania wewnątrz Kościoła są bardziej niebezpieczne od wszelkich wojen”. Te środki które posłużyły Konstantynowi do politycznej potęgi i zjednoczenia imperium, miały mu posłużyć także do sprawowania kontroli nad uległym mu Kościołem. Nauki Ariusza które potępiono na Soborze miały być także zwalczane mieczem. Otworzyło to więc drogę do tego, że Kościół z prześladowanego sam stał się prześladowcą i odtąd zaczął szerzyć swoje nauki mieczem. Wszelkie pisma i książki Ariusza miały być spalone, a kto by je przetrzymywał u siebie miał być stracony. Doktrynę Kościoła zaczęto szerzyć mieczem. Kościół Jezusa stał się Kościołem Konstantyna, nie był już oblubienicą Jezusa ale cesarza. Posługiwanie się mieczem w połączeniu z nienawiścią do Żydów spowodowało, że w ciągu następnych stuleci wielu Żydów zostało zabitych lub traktowanych jako ludzie drugiej kategorii np. nie mogli mieszkać wraz z innymi w mieście, ale musieli mieć domy na peryferiach miast. Od czasów Konstantyna podstawą doktryny stały się sobory a nie Boże Słowo.

 

Zmiany te zostały wprowadzone do Kościoła przy okazji sporu dotyczącego daty obchodzenia Paschy. Biblia nakazywała ją obchodzić 14 Nisan i wtedy Paschę obchodził Jezus. Także apostołowie i pierwszy Kościół bez względu na to w jakiej mierze trwali jeszcze przy obchodzeniu żydowskich świąt, to jednak uznawali ich biblijne datowanie. Apostoł Paweł który głosił ewangelię poganom odwołuje się do dat poszczególnych świąt żydowskich, a więc uznaje ich występowanie zgodnie z kalendarzem żydowskim, a nie rzymskim. On nie zmieniał daty tych świąt i nie wprowadzał do nich niebiblijnych dodatków.

 

Dz. 20,6 „My zaś odpłynęliśmy z Filippi po święcie Przaśników i w pięć dni przybyliśmy do nich do Troady, gdzie spędziliśmy siedem dni.” (Pascha)

 

Dz. 20,16 „Albowiem Paweł postanowił minąć Efez, aby nie tracić już więcej czasu w Azji; śpieszył się bowiem, aby, jeśli to możliwe, być na Zielone Święta w Jerozolimie.” (Pięćdziesiątnica)

 

Dz. 27,9 „A że stracono wiele czasu i żegluga była już niebezpieczna, bo i okres postu już przeminął, ostrzegał ich Paweł,” (Jom Kipur, Dzień Odkupienia)

 

Od roku 325 zaczęła się nowa era w Kościele i można powiedzieć że tak naprawdę powstał nowy Kościół. Konstantyn wprowadził też budynki i relikwie jako obiekty kultu. Ustalono nowy porządek wraz z nową formą  kultu pozbawioną życia, Słowa Bożego i osobistej relacji człowieka z Bogiem. Konstantyn zbudował gmachy zwane kościołami, które wypełnili ludzie nie będący Kościołem. Odtąd ludzie chodzili do kościoła, ale sami nie byli Kościołem. Konstantyn wprowadził i utrwalił też przywództwo które panuje zamiast służyć. W późniejszym czasie gdy Konstantyn ustanowił już sposób i czas obchodzenia Wielkanocy, połączono Wielkanoc z obrzędami święta wiosny które organizowano na cześć teutońskiej bogini światła i wiosny, znanej w języku angielskim jako Eastre. Już w VIII w. Anglosasi przenieśli tą nazwę na chrześcijańskie święto, które się obchodzi ku czci zmartwychwstania Chrystusa. Jaja wielkanocne przyniesione przez zajączka wielkanocnego to pozostałość obrządku płodności, której symbolami są jaja i zajączek. Obchodząc dziś Wielkanoc przyjmujemy tak naprawdę to co wprowadził cesarz Konstantyn, a wcześniej kościoły rzymskie (zachodnie), a więc błędną datę, błędną nazwę i błędne obrzędy. Jeśli ktoś chce obchodzić prawdziwą Paschę (oczywiście chrześcijańską gdzie wspomina się śmierć Baranka – Chrystusa) to powinien to robić 14 dnia miesiąca Nisan, a więc wtedy kiedy rzeczywiście Jezus zmarł za grzechy świata i kiedy wypadała żydowska Pascha. Nie powinniśmy natomiast przyjmować ustaleń soboru zwołanego przez cesarza który zmieniał Boże nakazy, podporządkowywał Kościół sobie i polityce, szerzył ewangelię mieczem, nienawidził Żydów i w dużej mierze w wyniku tej nienawiści ustanowił inną datę Paschy/Wielkanocy. Przyjmując datę Paschy (Wielkanocy) ustaloną przez Konstantyna i sposób jej obchodzenia, przyjmujemy też i akceptujemy jego nienawiść do Żydów którą on się kierował, choć sami może tej nienawiści nie posiadamy.

 

W czasach Reformacji w XVI i XVII w. purytanie (ewangeliczni chrześcijanie) odrzucili wszelkie tradycyjne święta jako niezgodne z Biblią, łącznie z Bożym Narodzeniem i Wielkanocą. Uznawali, że obowiązujący chrześcijan dekalog wymaga wyłącznie świętowania sabatu, który utożsamiali z niedzielą. Natomiast wszelkie święta które powstały w ciągu wieków odrzucili przyjmując tylko to co nakazał sam Jezus i apostołowie. Dziś więc konserwatywne kościoły ewangeliczne także przyjmują tylko naukę apostolską (Dz. 2,42), a więc to czego nauczał Jezus i apostołowie oraz to co praktykował pierwszy Kościół.

 

5.    Wielkanoc a Biblia

 

Wielkanoc – królowa świąt ma przypominać o zmartwychwstaniu Chrystusa, ale czy sam Jezus życzył sobie by upamiętniać to wydarzenie? Czy nakazali to apostołowie? Czy jest to Boży nakaz czy też jest to zwyczaj wprowadzony przez ludzi?

 

Polityka kościoła polegała na tym by obrzędom pogańskim których nie dało się wykorzenić, nadać symbolikę chrześcijańską. W wypadku Wielkanocy zamiana ta była bardzo łatwa. Radość towarzysząca wschodowi słońca i odradzaniu się natury z zimowej martwoty przemieniła się w radość z Chrystusa wstającego z grobu. Ale nadanie samej symboliki nie spowodowało, że było to święto czysto chrześcijańskie. Wielkanoc połączono z niektórymi świętami pogańskimi, obchodzonymi dotąd około pierwszego maja oraz pogańskimi rytuałami na cześć przyrody budzącej się do życia, odprawianych w czasie wiosennego zrównania dnia z nocą. Wielkanocne zwyczaje ludowe, podobnie jak bożonarodzeniowe, stanowią odzwierciedlenie wielu dawnych praktyk pogańskich – w tym wypadku wiosennych obrzędów związanych z kultem płodności. Przykładem mogą być takie symbole Wielkanocy, jak jajko oraz zajączek bądź królik. Nie ulega zatem wątpliwości, że dzisiejsza Wielkanoc jest przesiąknięta pogańskimi rytuałami i zwyczajami.

 

W IV w. Wielkanoc zastąpiła żydowską Paschę, o której mówi Biblia. W pierwotnym Kościele data Wielkanocy pokrywała się z datą Paschy, to znaczy w czasie pierwszej paschalnej pełni Księżyca w pierwszym miesiącu wiosny (14-15 Nisan). Nic więc dziwnego, że w wielu językach, między innymi w greckim, francuskim, włoskim i hiszpańskim słowa Wielkanoc i Pascha mają identyczne, albo bardzo podobne brzmienie. W połowie II stulecia większość kościołów przeniosła tą uroczystość na niedzielę przypadającą po święcie żydowskim.  Jezus natomiast nakazał obchodzenie tylko Wieczerzy Pańskiej dla przypomnienia swojej śmierci: 1 Kor. 11,25-26 „Ilekroć bowiem ten chleb jecie a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie aż przyjdzie” Pierwsi chrześcijanie posłuszni nakazowi biblijnemu obchodzili w ciągu roku Wieczerzę Pańską, a raz w roku Paschę - święto upamiętniające śmierć Jezusa w dniu 14 Nisan. Ale z biegiem lat ludzie zaczęli upamiętniać również zmartwychwstanie Jezusa, Jego narodziny, obchodzić 40 dni postu, a to wszystko powiązane jeszcze z pogańskimi praktykami. Głównym świętem nie była już Pascha upamiętniająca śmierć Jezusa, ale Wielkanoc upamiętniająca zmartwychwstanie Jezusa. W efekcie rocznica śmierci Jezusa została usunięta w cień. Obecna Wielkanoc bezprawnie zajmuje więc miejsce święta, które początkowo obchodzono jako rocznicę śmierci Jezusa.

 

Biblia daje nam bezsporne dowody zmartwychwstania Jezusa 1 Kor. 15,14.17. Jednak w Biblii nie ma najmniejszej wzmianki o obchodzeniu rocznicy zmartwychwstania Jezusa. Głównym i centralnym wydarzeniem całej Biblii oraz historii ludzkości jest śmierć Jezusa Syna Bożego. To ją mamy upamiętniać i czynimy to zawsze wtedy gdy obchodzimy Wieczerzę Pańską lub rocznicę śmierci Jezusa w dniu 14 Nisan. To właśnie wtedy gdy Jezus umierał wypowiedział słowa: „Wykonało się” J. 19,30. To wtedy na trzy godziny przed Jego śmiercią ciemność zaległa całą ziemię. To wtedy gdy oddał ducha, gdy umarł, zasłona świątyni rozerwała się na dwoje, ziemia się zatrzęsła, skały popękały i groby się otworzyły. Śmierć Jezusa przyniosła zbawienie dla człowieka i dlatego to ona ma być wspominana do momentu gdy Jezus przyjdzie powtórnie po Kościół.

 

Iz. 53,5-6 „Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni. Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich.”

 

Rzym. 5,6.8 „Wszak Chrystus, gdy jeszcze byliśmy słabi, we właściwym czasie umarł za bezbożnych. (…) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł

 

Łk. 22,19 „I wziąwszy chleb, i podziękowawszy, łamał i dawał im, mówiąc: To jest ciało moje, które się za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją.”

 

1 Kor. 11,23-26 „(23) Albowiem ja przejąłem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której był wydany, wziął chleb, (24) a podziękowawszy, złamał i rzekł: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje za was wydane; to czyńcie na pamiątkę moją. (25) Podobnie i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to nowe przymierze we krwi mojej; to czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moją. (26) Albowiem, ilekroć ten chleb jecie, a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie, aż przyjdzie.”

 

Chrześcijanie zaczęli święcić dzień zmartwychwstania w II stuleciu. Wielkanoc wprowadzono więc dość długo po ustanowieniu przez Jezusa Wieczerzy Pańskiej jako pamiątki Jego śmierci. Wielkanoc została ustanowiona po śmierci wszystkich apostołów i zakończeniu spisywania Biblii. Tradycja tego święta pochodzi nie od Boga, ale od ludzi. Biblia nie zabrania świętowania w rocznicę zmartwychwstania, ale ostrzega przed wprowadzaniem do czystej pobożności ludzkich tradycji (Jk. 1,27). I tak też się stało, bo wspominanie śmierci Jezusa zeszło na drugi plan, a jako główne święto weszła Wielkanoc będąca zlepkiem zwyczajów pogańskich i chrześcijańskich. Czy Bogu będzie się to podobało gdy nasza pobożność, a więc forma oddawania mu czci będzie splamiona przez świat i będzie mieszaniną praktyk pogańskich? Bóg akceptuje tylko czystą i nieskalaną formę oddawania czci. Ostrzegał przed tym także apostoł Paweł i sam Jezus.

 

Jk. 1,27 „Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie nie splamionym przez świat.”

 

Kol. 2,8 „Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.”

 

2 Kor. 6,14-17 „(14) Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? (15) Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym? (16) Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. (17) Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan,I nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was

 

Mk. 6,6-9 „(6) On zaś rzekł im: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. (7) Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi. (8) Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie.

 

Ważne dla nas jest narodzenie Jezusa, Jego chrzest w wodzie i rozpoczęcie publicznej służby, Jego śmierć, Jego zmartwychwstanie, Jego wniebowstąpienie, zesłanie przez Niego Ducha Świętego, ale z tych wszystkich wydarzeń Jezus nakazał obchodzić tylko pamiątkę swej śmierci. Mamy więc obchodzić tylko rocznicę Jego śmierci. Jest to jedyne wydarzenie które Jezus nakazał upamiętniać.

 

Łk. 22,7 „I nastał dzień Przaśników, kiedy należało ofiarować baranka paschalnego.”

 

1 Kor. 11,6-8„(6) Nie macie się czym chlubić. Czy nie wiecie, że odrobina kwasu cały zaczyn zakwasza? (7) Usuńcie stary kwas, abyście się stali nowym zaczynem, ponieważ jesteście przaśni; albowiem na naszą Paschę jako baranek został ofiarowany Chrystus. (8) Obchodźmy więc święto nie w starym kwasie ani w kwasie złości i przewrotności, lecz w przaśnikach szczerości i prawdy.”

Rafał Kowalewski, rafkowbb @ wp.pl

Copyright © 2012 Chrześcijańska Wspólnota Zielonoświątkowa w Czechowicach-Dziedzicach
By: Joomla Free Templates